kicz

Różowo mi – o tandecie czasów obecnych

Dodano Wrzesień 07, 2009

a18Co by nie mówić o polskich kobietach – potrafią dobrze się ubierać i prezentować swoją kobiecość. Dobrze dobrane ubrania i ładny makijaż potrafią uczynić z Kopciuszka królową imprezy, duszą towarzystwa. Niestety nie można powiedzieć tego o wszystkich kobietach, które chęć wybicia się z szarych szeregów biorą bardzo do siebie. Za mocno. Przez co zawsze oglądamy się za dziewczynami, które chodzą w szpilkach do nieba, mocnym makijażu i rażąco różowych fatałaszkach. Nie oglądamy się za nimi dlatego, że wyglądają ładnie, ale dlatego, że trudno nam uwierzyć w to, że można osiągnąć taki poziom kiczowatości. Są tak wypielęgnowane, jakby wyszły wprost z fabryki porcelanowych laleczek. Ciekawe, jak wyglądałyby, gdyby nie kolorowe gazety, telewizja i gwiazdy kina? Nie trudno zgadnąć- zwyczajnie. Takim kobietom powinno się odciąć dostęp do wszystkich źródeł kiczu. Bo czytają te wszystkie rady na temat make-upu, fryzur i super modnych ciuchów, ale nie potrafią umiejętnie wybrać tego, co pasuje do nich najbardziej, tylko biorą wszystko bez namysłu. Kupują to wszystko i nakładają na siebie ten cały kicz- futerko w cętki, kultowe białe kozaczki, spodnie z modnymi dziurami.. a ich twarz aż świeci od opalenizny. Widząc takie kobiety, przestajemy widzieć kobietę, a widzimy tylko substytut. I staramy się wierzyć, że wybierają się właśnie na bal przebierańców, ale niestety.. prawdopodobnie wybierają się na kolejne zakupy. Czasem wybierają się na nie za granicę, by zdobyć jak „najlepsze” ubrania, buty, torebki. Chcą być Dodą, Gosią Andrzejewicz. Nie chcą być Jolą Rutowicz, ale bliżej im do niej niż do księżniczki, choć właśnie tak chciałyby być postrzegane. Łatwo je dostrzec w tłumie, ale trudno jest nawiązać z nimi ciekawą rozmowę, chyba, że tyczy się ona najnowszych trendów. Oto, jakie pranie mózgu jest w stanie zafundować nam rzeczywistość kipiąca od tandety. Ale każdy ma wybór- odrzucić tę tandetę, bądź stać się jej częścią. Często nie dostrzegamy, że chcąc nie chcąc, wybieramy tę drugą opcję.

Tagi: , , ,